Wasze wrażenia z wycieczek
Dolaczylem do grupy w Nepalu, wspaniala podroz, rewelacyjna organizacja, poziom swiatowy w odleglym kraju trzeciego swiata. Wybieram sie do Kambodzy, jestem kupiony na wszystkie kierunki z Jahandirem, mam nadzieje ze dolacza kolejne egzotyczne miejscowki jak Birma, Madagaskar I Namibia albo Tanzania, poki jeszcze mozna tam wyjezdzac bez obawy.
Namaste,Kuzu zangpo! Indie,Bhutan,Sikkim-wspaniała podróż,wytęskniona jak zawsze. Bhutan piękny i niezwykły,jedyny....najszczęśliwszy kraj:) A dalej jazda w górę.Wyżej,wyżej i wyżej-na Dach Świata. I powrót do Kalkuty,barwnej,różnorodnej,tajemniczej jak całe Indie.Achhhhh...trochę za mało Kalkuty! Wrażenia niezapomniane a wszystko pod opieką naszego Śri Jahangira. Dziękujemy Ci Jahangir i już tęsknimy za następną wyprawą.
Indie i Buthan- wyjazd wspaniały, szczególnie ze względu na Buthan , który jest unikatowy i dziewiczy w swoim charakterze oraz bardzo autentyczny- tam nie spotkasz komercji- cudowny klimat, czyste powietrze , wspaniałe widoki i treking po górach do perełki Buthanu- tygrysiego gniazda .Cała podróż to rajd Dakar z adrenaliną i ogromnymi wrażeniami- Indie inaczej-cudowna roślinność , krajobrazy górskie, a na koniec burzliwego dnia piękny hotel na skarpie skalnej z widokiem na Himalaje. Wyjazd dla wytrwałych, nie dla leniuszków. Polecam.
-Jak chcesz jechać do Indii to tylko z Jahangirem? To pytanie nie dawało mi spokoju przed moim pierwszym wyjazdem z biurem Exotic Travel ( Indie -Bhutan 2015). -Na czym polega fenomen Jahangira? Długo nie musiałam czekać na odpowiedź... Już na lotnisku w Kalkucie, witając nas kwiatami, dał się poznać jako człowiek mocno zaangażowany w to co robi, który dbałość o szczegóły, o każdego, by wszystko przebiegało sprawnie traktuje jako swoją markę. Jego świetny dowcip, uśmiech którym potrafi rozbroić największego ponuraka, ogromna wiedza umilały nam całą podróż. Klimat, który stwarzał by wszyscy czuli się dobrze - tego nie da się opisać słowami- tego trzeba samemu doświadczyć, posłuchać , poczuć... Poznałam tylko kawałek Indii , ale jakże był on różnorodny... Najwyższe łańcuchy górskie, malownicze zbocza Himalajów z lokalnymi plantacjami herbaty( Dardżiling) po lasy tropikalne. W Kalkucie zobaczyłam fascynującą mozaikę ludzi i miejsc, które niejednokrotnie wywoływały u mnie skrajne odczucia.Zrozumieć, jak w tak ogromnym tyglu kulturowym można pogodzić tyle przeciwieństw to zadanie niełatwe. Miałam okazję odkryć urodę magicznego, mało znanego zakątka świata jakim jest Królestwo Bhutanu. Nie lada gratką była wspinaczka do buddyjskiego klasztoru Taksang (Tygrysie Gniazdo) zbudowanego na krawędzi klifu na wysokości 3000 m n. p. m. - tego nie da się zapomnieć. W moich oczach na długo pozostanie Pilling i ten cudowny wschód słońca nad Kangczendzongą ( 8598 m n.p.m.) - to jak balsam dla oczu o poranku. Cała podróż obfitowała w różnego rodzaju niespodzianki- czasami "mrożące krew w żyłach". Nie mogę doczekać się kolejnych wypraw... Jahangir , bardzo dziękuję za dostarczenie mi tylu niezapomnianych przeżyć. Gorąco pozdrawiam wszystkich uczestników imprezy. Bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do tak licznego grona zadowolonych turystów biura Exotic Travel.
Kilka dni temu wróciłam z wycieczki Wietnam-Kambodża.Muszę przyznać ,że powrót do codzienności po tak wspaniałej wyprawie jest bardzo ciężki.Wycieczka przygotowana przez Exotic Travel to impreza zorganizowana perfekcyjnie- program, hotele ,przeloty,wyżywienie i inne atrakcje na najwyższym poziomie.Również wspólne wieczory scalające grupę i na koniec ujmujący uśmiech Jahangira -świetnego ,pełnego humoru organizatora .To był mój pierwszy wyjazd z Jahangirem ale na pewno nie ostatni.Już planuję następną wyprawę .Pozdrawiam wszystkich uczestników i dziękuję za wspaniałą atmosferę.Jeszcze raz dziękuję Jahangir, podróż z Tobą to sama przyjemność.Do zobaczenia.
Indie Maharadżów IV-V 2015 To była mój drugi wyjazd z Exotic Travel Jahangira. Zaplanowany zresztą rok temu w trakcie wycieczki z Nim po Kubie, ponieważ chciałam zobaczyć Indie /po raz drugi w moim życiu/ okiem człowieka tam urodzonego i wychowanego. Nie umiem sobie wyobrazić bardziej profesjonalnej organizacji takiej eskapady, połączonej z osobistą dbałością o komfort każdego uczestnika i ogromną ilością przekazywanej wiedzy kulturowej i nie tylko, za co Tobie Jahangir bardzo, bardzo dziękuję :) Przeglądając wpisy poprzednich gości nie umiem nie zgodzić się z ich odczuciami i wrażeniami. Oczywiście z wyjątkiem narzekaczy z Kuby sprzed roku ;) Na przestrzeni ostatnich 10 lat byłam na podobnych wyjazdach w rozmaite zakątki świata średnio raz w roku, z różnymi biurami podróży, więc chyba mam prawo mieć jakieś porównania. Dla mnie między Exotic Travel a resztą biur podróżnych już na zawsze będzie ogromna różnica klas, rzecz jasna na korzyść Jahangira . Serdeczne pozdrowienia dla całej grupy i dziękuję Wam za wspólnie spędzone magiczne 2 tygodnie ...
Podzielam zdanie mojej siostrzenicy "Zwiedzać Indie to tylko z Jahangirem"Nie tylko podobaly mi sie zabytki,ale wizyty u rodziny Jahangira byly dodatkowa atrakcja. Niestety inne biura podrozy nie moga tego zapewnic. Pozdrawiam uczestnikow grupy . Dziekuje Jahangirowi za jego wiedze i opieke nad nami. Prezenty naprawde byly niepotrzebne, one tylko swiadcza o sercu Jahangira.
Indie Maharadżów IV/V 2015r. Podzielam opinie moich sympatycznych koleżanek:) Indie są krajem, który wywołuje w nas wiele emocji. I te emocje zostały przelane, przynajmniej na mnie, podczas tejże podróży. Magia jest rzeczywiście na każdym kroku. Z jednego rogu spoziera na mnie kobieta w kolorowym stroju, w drugim czuję nienachlany zapach kadzideł, dalej idąc widzę biedę. Ale na pewno nie widzę biedy we wnętrzu ludzi. Różnorodność daje właśnie nienaganną magię. Podczas całego pobytu absolutnie nie czułam strachu. Fakt byłam pod niesamowitymi skrzydłami Jahangira. To jemu zawdzięczamy poranek w Tadż Mahal, odwiedziny u jego rodziny, spacery po ruchliwych ulicach, wyskakiwanie z autobusu w poszukiwaniu całkiem nowych doznań. Było tego tak wiele, że nie sposób wyliczyć.... Kto jeszcze nie był w Indiach, to proszę o niezwłoczną decyzję :) Nasza grupa była niezwykle muzykalna i ułożyła piosenkę na pożegnanie do muzyki Rubika ( Niech mówią, że....). Oto one , może przydadzą się następnym grupom: Niech mówią że to nie są Indie, Że to się tylko zdaje nam. Niech mówią, że biedne są Indie, A bieda jest we wnętrzu , w nas! Ref.: Tadż Mahal..... Tadż Mahal.... Niech mówią, że ten nasz Jahangir , Pokazał magię Indii nam. Rodzina jego jest bogactwem, Które zaszczepił w każdym z nas. Ref.: Mama....... Tata....... Tu następuje klaskanie grupy a narrator mówi: I choćbym mówił wszystkimi językami świata, A Indii bym nie znał, byłbym nikim! Bo miłość jest tu w każdym z nas! Pozdrawiam bardzo miłą grupę! I kłaniam się nisko Jahangirowi! Namaste!
Jeżdżę już 13 lat po 2-3 razy w roku po całym świecie z różnymi biurami podróży (w tym z tymi z najwyższej półki).Z niektórych byłam nawet zado- wolona.Ale po wycieczce z Jahangirem wiem,że zapewne nikt mnie bardziej nie "dopieści" jako turystkę.Pełen profesjonalizm jeśli chodzi o wiedzę (w końcu przecież z wykształcenia jest lekarzem a nie historykiem,religioznawcą,archeologiem i t.p.).Jest ciepły,serdeczny,wyrozumiały i dowcipny.Najbardziej ujął mnie tym,że emanował miłością do rodziny.Już planuję wyjazd z Nim w następnym roku,a także (jeśli niebiosa pozwolą) w kolejnym.Dzięki,Jahangir.Nie zmieniaj SIĘ ani niczego.
Pierwsza wycieczka do Bhutanu Sikkimu i Darjeelingu - było wspaniale, wycieczka jak z filmu przyrodniczego National Geographic. Lotnisko w Thimpu w Bhutanie położone pomiędzy górami, ludzie ubrani w narodowe stroje, budynki w narodowym stylu, dzongi- fortece w malowniczych okolicach, bajka! Wyprawa toyotami przez drogi i prawie bezdroża Sikkimu i Darjeelingu, ale za to byliśmy w takich miejscach, gdzie jeszcze prawie nie ma turystów, Gangtok, miasto leżące na wysokich wzgórzach, dzięki temu piękny widok na miasto w dzień i w nocy; malowniczo położone jezioro w Himalajach, pod granicą chińską, lodowa tafla, śnieg, jaki spacerujące po śniegu. Ale wycieczka dla osób sprawnych fizycznie i wytrzymałych. I do tego profesjonalnośc Jahangira, wszystko jak zwykle dopracowane do perfekcji. Dziękujemy Ci Jahangir, było fantastycznie!