Masz pytania ? Skontaktuj się z nami  +48 600 414 181

Księga goŚci

Wasze wrażenia z wycieczek

Podziel się swoimi doświadczeniami

  • Iga M.

    Jak wyjazd na wycieczkę to tylko z Jahangirem!! Program jak zawsze bardzo dobry, zorganizowany perfekt, a hotele super. Sam organizator, a zarazem przewodnik - przemiły, uprzejmy i o wielkiej wiedzy. Polecam!

  • Bożena i Marek

    Kolejny wyjazd po wielu latach. Tajlandia, Kambodża, Wietnam - przepiękne miejsca na Ziemi, niesamowite klimaty, smaki i egzotyka na całego. Jahan jak i przed laty stanął na wysokości zadania - i jako przewodnik i jako organizator, ale i przemiły człowiek, który świetnie nas prowadził i integrował. No i towarzystwo przesympatyczne ! Serdecznie pozdrawiamy :)

  • Ela, Jurek

    Czwarty wyjazd z Jahangirem. Tym razem Bangkok, Kambodża i Wietnam. Wspaniałe przeżycie przy zwiedzaniu słynnego Angkor w Kambodży czy podczas pływania i noclegu na statku w jedynej takiej zatoce na świecie jak Ha Long w Wietnamie. Poznanie wielu słynnych miejscowości, miejsc kultu, kultury i sztuki tych narodów robi duże wrażenie. Jahangir jak zwykle przygotował mnóstwo atrakcji kulturalnych i kulinarnych tak obcych nam europejczykom. Jahan, dziękujemy Ci i do spotkanie na następnej wyprawie.

  • Jahangir (do Ewy)

    Witaj Ewo (nie wiem która, bo byłe dwie Ewy w grupie :) miło wiedzieć że organizacja wyjazdu do Wietnamu i Kambodży się podobała, dla mnie to ma bardzo duże znaczenie. Napisałaś w swoim poście w księdze gości " Jahangir to już nie ten sam jak Jahangir sprzed 4 lat, że jest poirytowany, nerwowo spięty a za maską ujmującego uśmiechu kryje się twarz człowieka, który ma nas już po prostu dość." Powiem szczerze że jestem ten sam Jahangir jak 4 lata temu :) nadal dla mnie najważniejsze jest zadowolenie moich gości z wyjazdu, lubię zorganizować wycieczki i jest to moja pasja. Ewo, minęło prawie ponad 16 lat odkąd organizuję wyjazdy, zawsze jestem z swoją grupą na wyjeździe i to się nie zmieniło do tamtej pory (nie wysyłam z grupą wynajętych pilotów, bo wolę być razem na dobre i złe z moją grupą na tych wyjazdach ). Ewo wiesz że praca z ludźmi nie należy się najłatwiejszych (ja taką pracę lubię i nie wyobrażam sobie innej), ale u każdego człowieka czasami trafiają lepsze lub gorsze dni a może takie akurat miałem (miałaś takie odczucia) ale to nie znaczy ze miałem już po prostu Was dość :( Mam nadzieję i będzie mi miło wspólnie odkrywać nowe destynacje, Pozdrawiam Jahangir.

  • Ewa

    Właśnie wróciłam z wycieczki do Wietnamu i Kambodży. Wrażenia po powrocie bardzo pozytywne. Oczekiwania po Indiach ( 4 lata temu ) całkowicie spełnione, ponieważ już wtedy zafascynował mnie ten region świata i już marze o tym by zwiedzać kolejne kraje azjatyckie. Bardzo chciałabym ja najszybciej pojechać do Japonii, Chin, Birmy, jeszcze raz do Tajlandii aby znów poczuć tą agzotykę. Zatem ostatnia wycieczka ok. ale. ...... Jahangir to już nie ten sam Jahangir sprzed 4 lat. Organizacyjnie wycieczka zrobiona dobrze ale bez emocjonalnego zaangażowania co w Indiach. Myślę, że jego kraj rodzinny jest po prostu jego konikiem. Tutaj było bez wylewnosci a nawet miałam wrażenie, że jest poirytowany, nerwowo spięty a za maską ujmującego usmiechu kryje się twarz człowieka, który ma nas już po prostu dość. To moje odczucie... moze się mylę .....Pozdrawiam

  • Gracja

    Iran to kraj , w którym kupuje się obrusy na wagę , wyszywane złota nitką i perłami a jednocześnie można zjeść suszone jabłuszka kupione we wsi wysoko w górach .To kraj , w którym nic nie wolno a jednoczesnie mozna sobie na wiele pozwolić.Są miejsca zadumy , z których ruszyc się nie chce , o zachodzie słońca . Fascynują ruiny rozpadajacych się domostw i wspaniałe pałace władców Perskiego Imperium . To kraj , w którym nawiazuje się tak bliskie stosunki z ludżmi choć języka się nie zna .Taki Iran pokazuje Jahan...Trzeba jechać i tego doswiadczyć.

  • Gracja

    iadczyć

  • Ewa z Rodzinką

    "Tajlandia z wypoczynkiem" 2017 to dzięki Jahangirowi ,nasza kolejna udana inwestycja w "zbieranie wspomnień". Rodzinne wakacje to już taka nasza mała tradycja. Zawsze powtarzam dzieciom lepiej być niż mieć . Wspomnień nikt nam nie odbierze, a marzenia żeby się spełniły należy realizować. "Bo czyż prawdziwa miarą bogactwa nie jest to, ile byłbyś wart gdybyś stracił wszystkie swoje pieniądze ?" Tak więc mimo że od powrotu minęły już już ponad 3 tygodnie, bogatsi o nowe miejsca, smaki, zapachy, z lekkim niedosytem kąpieli w lazurowych wodach Zatoki Tajlandzkiej, ale wypoczęci, z nowymi doświadczeniami nadal wspominamy ciepłe Swadika Jahangira , bajkowe świątynie Bangkoku, genialny spektakl w Teatrze Siam Niramit, szaloną jazdę na słoniach, kąpiel w urokliwych wodospadach Parku Narodowego Erawan, niesamowite zakupy na targu wodnym, intrygujące ruiny starożytnej stolicy Syjamu, niegdyś największego miasta świata itd, itd... Dziękujemy Jahangir, z Tobą wszystkie marzenia mają szansę sie spełnić, a wspomnienia tego wyjazdu jeszcze długo bedą poprawiać nam nastrój zwłaszcza w szare jesienno-zimowe wieczory. Serdecznie pozdrawiamy wszystkich uczestników wycieczki.

  • Terenia i Edward

    Brak słów na opisanie fantastycznych wrażeń - posłużmy się więc cytatem z Lorda Chesterfielda : " wiedzę o świecie można zdobyć tylko w świecie , nie w domu ". Od siebie dodamy : jeśli chcesz tej wiedzy , naprawdę poczuć Indie , rozsmakować się w Nepalu a przy tym dobrze się bawić to wyjedź tam z Jahangirem . Warto ! Pozdrawiamy wszystkich uczestników wycieczki Nepal - Indie 2-19 październik 2013 oraz Prowadzącego z Ekipą .

  • Dorota i Grzegorz

    To była podróż odkładana od dawna z powodu trudności w dopasowaniu terminów gdyż koniecznie chcieliśmy zobaczyć Indie oczami Jahangira.I to była słuszna decyzja.Tak może pokazać ten kraj tylko ten kto się w nim urodził.Egzotyka ,wielka historia,wspaniała sztuka wyrosła na współistnieniu wielu kultur i religii.Do tego wspaniała organizacja i atmosfera sprzyjająca szczerej integracji. Dziękujemy bardzo i do zobaczenia na szlaku.Pozdrawiamy wszystkich uczestników .